
Zosia
„Masz depresję? To pewnie cały dzień w łóżku siedzisz i nic nie jesteś w stanie zrobić?” Otóż w moim przypadku jest to nieprawda – a przynajmniej nie zawsze. Jestem aktywną studentką Uniwersytetu Rzeszowskiego, prowadzę zajęcia teatralne dla dzieci i młodzieży w okolicach Rzeszowa, jestem w zarządzie koła naukowego, a co za tym idzie, uczestniczę w debatach, spotkaniach oraz pracuję nad zdobyciem Stypendium Rektora. Wiadomo, mam gorsze dni, kiedy w głowie mam chaos i autodestrukcyjne myśli, a jedynym zdaniem, które jestem w stanie sensownie sformułować, jest „nikogo nie obchodzisz”. Mimo to idę dalej, każdego dnia próbuję pokochać siebie na nowo i wciąż się rozwijać pomimo choroby.
