
Stanisław
Wychowałem się w religii rzymskokatolickiej. W pewnym wieku przeszedłem jednak na protestantyzm. Zostałem pastorem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego. Spotkałem się wtedy z ogromnym niezrozumieniem i wielkim brakiem akceptacji ze strony społeczeństwa – zarówno ja, jak i moja rodzina. A przecież dobry chrześcijanin to nie tylko katolik. Przecież to nie wyznanie czy przynależność religijna czyni człowieka dobrym czy złym, a jego postawa wobec bliźniego.
