
Lolek
Jestem ojcem córki, która odebrała sobie życie. W swoim ostatnim liście poprosiła mnie, żebym był szczęśliwy. Chcę spełnić jej życzenie i dlatego tu jestem – żeby porozmawiać.
Mogę opowiedzieć o stracie, bezsilności, poczuciu winy, żałobie i o tym, jak wygląda życie po doświadczeniu, którego wielu ludzi nie potrafi sobie nawet wyobrazić. Możemy porozmawiać także o zdrowiu psychicznym, samotności, milczeniu i o tym, dlaczego tak trudno pytać innych: „Czy naprawdę wszystko u Ciebie w porządku?”.
To nie będzie łatwa rozmowa.
Ale może być ważna. Mam nadzieję.
